nawet jeśli nie popełniło się wykroczenia istnieje ryzyko, że przypadkowa, wydawać by się mogło, kontrola zakończy się w sposób bardzo nieprzyjemny. Mianowicie zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Kiedy policjant może nam zabrać ten dokument? Co wtedy? Czy jest to częste zjawisko?

Na początek przyjrzymy się przepisom. O zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego mówi art. 132 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z literą prawa policjant musi (jest to warte podkreślenia) odebrać dokument jeśli stan techniczny pojazdu zagraża bezpieczeństwu drogowemu (w szczególności jeśli uszkodzeniu uległy elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy), zagraża porządkowi ruchu lub narusza wymagania ochrony środowiska.

ą to określenia dość obszerne. Co się pod nimi kryje? – Możemy tu podać przykład zamontowania niewłaściwego oświetlenia tablicy rejestracyjnej – mówi starszy sierżant Damian Janus z zespołu prasowego KWP w Kielcach. – Na podstawie przepisów policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu w takich przypadkach jak np. uszkodzenia pokolizyjne, które mogą wpływać na bezpieczną jazdę. Można do tego zaliczyć popękaną szybę, uszkodzony układ zawieszenia, uszkodzone mocowania elementów nadwozia, wyciek płynów eksploatacyjnych takich jak olej silnikowy lub płyn hamulcowy, czy nadmierną emisję spalin – dodaje starszy sierżant Tomasz Markowski z zespołu prasowego KWP w Olsztynie.

Okazuje się, że dość newralgicznym elementem samochodu jest oświetlenie. Tutaj, nawet nieświadomie, można popełnić całkiem sporo „grzeszków”. – Dowód rejestracyjny można stracić m.in. za brak wymaganych świateł, nieprawidłowo zamontowane lub podłączone elektrycznie światła do jazdy dziennej, niezgodną z przepisami liczbę świateł, ich typ, barwę czy miejsce montażu – precyzuje podinspektor Monika Chlebicz, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy. – Z innych przewinień trzeba wymienić m.in. różne rozmiary opon na tej samej osi lub na kołach bliźniaczych, nadmiernie zużyte ogumienie, nieszczelność lub niepewne mocowanie układu wydechowego, obluzowane siedzenie lub uszkodzona konstrukcja siedzenia – dodaje Chlebicz.

Stan dokumentu

Podobnie jak w przypadku prawa jazdy, ważny jest stan samego dokumentu. – Przesłanką do zatrzymania dowodu rejestracyjnego są błędy w dokumencie, jego uszkodzenie, nieczytelność, niezgodność danych również tych dotyczących właściciela np. jeżeli pojazd został kupiony, a niedopełniony został obowiązek wymiany dokumentu na nazwisko nowego właściciela – mówi podkomisarz Mirosława Rudzińska z KWP w Szczecinie.

Kłopoty na własne życzenie

Wielu rzeczy, które grożą odebraniem dowodu rejestracyjnego kierowca tak naprawdę może nie być świadomy. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w której kupuje on używany samochód. Może nie wychwycić takich rzeczy jak barwa świateł czy zbyt duże zużycie opon. Ale od tego są przecież badania techniczne i przeglądy. I tutaj kierowcę mogą spotkać kłopoty na własne życzenie. Dowód rejestracyjny zostanie zabrany za niewykonanie obowiązkowych badań technicznych w wyznaczonym terminie lubi jeśli funkcjonariusz stwierdzi, że termin ten został wyznaczony w sposób nieprawidłowy. Nawet jeśli wydaje nam się, że z badaniami jest wszystko w porządku, może okazać się, że zostały one wykonane przez nieupoważnioną osobę lub jednostkę. Wtedy oczywiście dowód rejestracyjny również jest zatrzymywany. Sytuacja analogiczna występuje w przypadku braku polisy OC.

Policjant zabiera dowód rejestracyjny – co wtedy?

Kiedy policjant dopatrzy się już jakiegoś przewinienia, za które grozi zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, może się  to skończyć na dwa sposoby. – W razie zatrzymania dowodu rejestracyjnego, policjant wydaje kierowcy pokwitowanie. Może on zezwolić na używanie pojazdu przez czas nieprzekraczający 7 dni, określając warunki używania w pokwitowaniu. Zezwolenie nie może być wydane w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a (zagraża bezpieczeństwu w szczególności po wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy) i c (narusza wymagania ochrony środowiska) oraz w pkt. 6 ustawy (nieokazania przez kierującego dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej) – mówi Chlebicz. – Policjant może pozwolić kierowcy poruszać się dalej samochodem w przypadku stwierdzenia naruszenia norm prawnych niezagrażających bezpieczeństwu. Takie przypadki to m.in.: nieprawidłowo zamontowane światła, brak wycieraczek, nadmiernie zużyte opony – mówi Chlebicz.

– Najczęściej kierowca, któremu zatrzymano dowód rejestracyjny może wrócić do domu gdy pojazd ma brak aktualnych badań technicznych, bądź usterka nie jest kategoryczna. Otrzymuje wtedy pokwitowanie z wyznaczonym czasem usunięcia usterki bądź zrealizowania przeglądu. Po wypełnieniu zobowiązań może zwrócić się do urzędu komunikacji o zwrot dowodu rejestracyjnego – mówi podkomisarz Mirosława Rudzińska z KWP w Szczecinie.

Jak dużo dowodów rejestracyjnych policja zatrzymuje?

Czy policjanci zatrzymują wiele dowodów rejestracyjnych? Tak naprawdę wszystko zależy od województwa. Zazwyczaj jednak w skali roku jest to kilkanaście tysięcy w każdym z regionów. Jednym z wyjątków jest tutaj Wielkopolska. – Liczba zatrzymanych dowodów rejestracyjnych przez policjantów ruchu drogowego województwa wielkopolskiego to 47 378 w 2016 roku i 28 784 przez pierwszych 7 miesięcy 2017 roku – mówi podinspektor Iwona Liszczyńska z KWP w Poznaniu.

– Dane statystyczne zatrzymywanych dowodów rejestracyjnych to 19817 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych w 2016 roku i 11882 w okresie od stycznia do lipca 2017 roku – podaje nadkomisarz Adam Kolasa z KWP w Łodzi. Niewiele mniej, bo 18714 dowodów w 2016 zatrzymała policja na terenie województwa zachodniopomorskiego.

Źródło: motofakty.pl