25 maja weszły w życie znowelizowane przepisy dotyczące penalizowania oszustw licznikowych. Było z nimi trochę zamieszania, bo ktoś gdzieś na etapie legislacyjnym nadpisał artykuł wprowadzający te kary. Ministerstwo Sprawiedliwości wyjaśniło jednak tę sprawę i usunęło pomyłkę.

 

Wśród zapisów nowelizacji znalazł się także ten dotyczący dokładniejszej kontroli nad przebiegiem pojazdu. Wprowadza on nowe uprawnienia dla służb. Co to oznacza dla zwykłego kierowcy?

Przede wszystkim trzeba przygotować się na to, że policjant podczas każdej kontroli sprawdzi przebieg pojazdu - wolno mu to zrobić, a nawet powinien. Odczytany przebieg trafi do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, dzięki temu kiedyś, w przyszłości ktoś będzie mógł zweryfikować czy liczba pokazywana przez licznik kilometrów zgadza się ze stanem faktycznym.

Źródło: scigacz.pl